Przybieżeli do Betlejem pasterze
Przybieżeli do Betlejem pasterze,
Grając skocznie Dzieciąteczku na lirze
Chwała na wysokości,
Chwała na wysokości,
A pokój na ziemi!
Oddawali swe ukłony w pokorze
Tobie z serca ochotnego, O Boże!
Anioł Pański sam ogłosił te dziwy,
Których oni nie słyszeli jak żywi.
Dziwili się napowietrznej muzyce
I myśleli: Co to będzie za Dziecię?
Oto Mu się wół i osioł kłaniają,
Trzej królowie podarunki oddają.
I anieli gromadami pilnują,
Panna czysta wraz z Józefem piastują.
Poznali Go Mesjaszem być prawym,
Narodzonym dzisiaj Panem łaskawym.
My Go także Bogiem, Zbawcą już znamy,
I z całego serca wszyscy kochamy.
Grając skocznie Dzieciąteczku na lirze
Chwała na wysokości,
Chwała na wysokości,
A pokój na ziemi!
Oddawali swe ukłony w pokorze
Tobie z serca ochotnego, O Boże!
Anioł Pański sam ogłosił te dziwy,
Których oni nie słyszeli jak żywi.
Dziwili się napowietrznej muzyce
I myśleli: Co to będzie za Dziecię?
Oto Mu się wół i osioł kłaniają,
Trzej królowie podarunki oddają.
I anieli gromadami pilnują,
Panna czysta wraz z Józefem piastują.
Poznali Go Mesjaszem być prawym,
Narodzonym dzisiaj Panem łaskawym.
My Go także Bogiem, Zbawcą już znamy,
I z całego serca wszyscy kochamy.
